Miało być tak pięknie. Post za postem a tu klops! Życie czasem samo za nas weryfikuje pewne rzeczy. No cóż ale udało się. Chyba? Dziś, dzięki mojemu nadwornemu fotografowi powstało kilka zdjęć. Płaszcz, narzutka z Burdy 3/2012 uszyta z potrzeby chwili a właściwie chrztu mojej córci.Model 110, rozmiar 38. Był czerwiec pogoda była jaka była a ja nie miałam co na siebie włożyć. Poszperałam w moim składziku i wypadło na materiał z sh, który odleżał swoje. W kilka chwil-no może więcej niż kilka uszyłam coś w miarę sensownego i eleganckiego. Ale żeby nie było tak idealnie, bo idealna nie jestem to płaszczyk nie ma podszewki a szwy nie są wykończone. Bo i po co, materiał tego nie wymagał. Sprawdził się za to w stu procentach!
Tyle teorii.
Dziękuję synku:)
 |
| Płaszcz 110 Burda 3/2012 |
 |
| Płaszcz 110 Burda 3/2012 |
 |
| Płaszcz 110 Burda 3/2012 |
 |
| Płaszcz 110 Burda 3/2012 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz